Citybreak w Sztokholmie

30 września, 2020

Królewska stolica, miasto tysiąca wysp, tygiel kulturowy i miasto dbające o zachowanie tradycji. Sztokholm jest pełne kontrastów, które przyciągają co roku rzesze turystów. Czy można go poznać i pokochać w weekend? Oczywiście! Rejs promem zaczynamy w Gdańsku, czeka nas 19-godzinna podróż, ale nie jest nam to straszne bo mamy zakupioną kabinę a na promie są atrakcje żeby umilić nam czas. Wysiadamy w Nynashamn i pociągiem dojeżdżamy do Sztokholmu – to ok. godzinna podróż. Stolica Szwecji wita nas piękną pogodę i jesteśmy gotowi do zwiedzania miasta. Szybka kawa w popularnej na całym świecie kawiarni i ruszamy. Zaczynamy od Museum Vasa i wchodzimy do świata okrętu, który nigdy nie wypłynął w morze, a mimo tego wzbudza zainteresowanie i jest jedną z ciekawszych atrakcji miasta. Spacerem docieramy do starego miasta gdzie właściwie bez planu kręcimy się uliczkami, zatrzymujemy się na obiad w jednej z restauracji i posileni ruszamy dalej w kierunku najbliższej stacji metra. I to nie tylko po to aby dotrzeć do hotelu, chcemy podziwiać stacje podziemnej kolei, które są niesamowite. Podobno najpiękniejsze metro jest w Moskwie a zaraz potem w Sztokholmie – coś w tym jest bo niektóre grafiki zapierają dech i to wszystko podziwiamy właściwie za darmo. Po intensywnym dniu nie mamy już sił na nocne zwiedzanie miasta, więc szykujemy plan na kolejny dzień. Rano ruszamy w kierunku Sodermalm, to modna dzielnica z wieloma klimatycznymi knajpkami, aby wrócić do centrum musimy przejść przez Centralbron. Naszym głównym celem jest dziś wyspa Djurgarden gdzie chcemy zapomnieć na chwilę o dorosłości i bawić się do upadłego w wesołym miasteczku Gronan. Atrakcji w parku jest mnóstwo ale my zgodnie uznajemy, że najlepsza była przejażdżka Eclipse – nie zdradzamy szczegółów, zresztą słowa i tak nie oddadzą tych przeżyć. Dochodzimy do siebie w pobliskim parku i niestety trzeba powoli żegnać się ze Sztokholmem bo o 18:00 wyrusza prom w drogę powrotną do Gdańska. Kończy się nasza weekendowa przygoda, ale na pewno jeszcze wrócimy do Sztokholmu, mamy już nawet listę miejsc wartych zobaczenia: https://szwecja-ok.pl/sztokholm.html

Citybreak w SztokholmieCitybreak w Sztokholmie